Stłuczka prezydenta (FOTO)
(ŚWIDNICA) Pecha miał prezydent Świdnicy Wojciech Murdzek. Około południa miał stłuczkę służbowym volkswagenem passatem. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Do kolizji doszło na parkingu przed Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie, gdzie Murdzek przyjechał na spotkanie. W samochód prezydenta wjechał kierowca taksówki. Służbowe auto włodarza ma niewielkie uszkodzenia lewego przodu. - Prezydent przyjął tłumaczenia kierowcy oraz przeprosiny i zgodził się na polubowne załatwienie sprawy. Zarysowany i wgnieciony został lekko lewy przedni błotnik. Szkody wglądają na niewielkie i zostaną pokryte z ubezpieczenia sprawcy zdarzenia.- komentuje Stefan Augustyn, rzecznik prasowy magistratu. (ram, foto Wiktor Bąkiewicz)
| « następny | wcześniejszy » |
|---|



























Komentarze
Hahaha! prezydent miał stłuczkę z psem. Ale w sumie jak na psa to i tak niezły z niego kierowca :)) Tylko lekkie draśnięcie
haha no to o tym mogli napisać! że pies miał stłuczkę z prezydentem ;D!!!
pies zamówił taryfe bez kierowcy !!
to samo chciałem napisać, ale od razu gdy zobaczyłem pierwszy komentarz uznałem że to zbędne i popieram tą wypowiedź! prezydent też człowiek i tak samo jemu jak i każdemu może zdarzyć się kolizja jeżdżąc samochodem!