Cicha noc w Zagłobie [FOTO]
ŚWIDNICA. To już tradycja. Po raz szósty wczoraj w karczmie Zagłoba rozbrzmiewały przepiękne kolędy.
Już od sześciu lat Jerzy Majorek i jego małżonka Jolanta w swej karczmie Zagłoba organizują dla swych przyjaciół i gości lokalu wspólne kolędowanie. Tradycyjnie już wieczór kolęd uświetnia Zespół Pieśni i Tańca Bystrzyca, a błogosławieństwa udziela proboszcz parafii w Bystrzycy Górnej ks. Wiesław Mróz. O tradycjach jasełek i kolędowania opowiada, zachęcając do śpiewania Henryk Kończak, działacz Ochotniczej Straży Pożarnej.
Tak miła tradycja kolędowania w świątecznej oprawie i ze świątecznymi potrawami jest wspaniałym przypomnieniem polskiej tradycji związanej z obrzędem świąt bożonarodzeniowych. W Świdnicy jest to jedyny lokal gastronomiczny, który kultywuje tę piękną tradycję.
Vim
| « następny | wcześniejszy » |
|---|


























