Niezły cyrk
Żaden cyrk nie musi już więcej przyjeżdżać do Świdnicy. Mamy go średnio raz na miesiąc, i to z obowiązkową transmisją w lokalnej telewizji. Co więcej, cyrk cieszy się zainteresowaniem niemal wszystkich mediów. Po prostu - niezły cyrk.
Za nami pierwsze posiedzenie świdnickiej Rady Miejskiej nowej kadencji. Takiego wydarzenia przegapić nie mogłam i oczywiście - wraz z całą lokalną bracią dziennikarską - stawiłam się. Było jak zwykle na pierwszej sesji - podniośle, bo ślubowanie, zabawnie, bo obrady prowadził nietuzinkowy radny-senior Janusz Szalkiewicz (notabene nagrodzony brawami za długi dystans, bo jest radnym od początku istnienia samorządu), i strasznie - bo już od początku nie pozostawiono żadnych wątpliwości, że samorząd nie pozbył się w tych wyborach polityki ani żadnych złych nawyków z poprzednich kadencji.
Koalicja już jest. Choć niepisana. Tym razem Wspólnota Samorządowa - Platforma Obywatelska. Ci, którzy w kampanii wyborczej pluli sobie nawzajem w twarz i prawie że wylądowali w sądzie, dziś stali ramię w ramię, pełni kurtuazji objawiającej się tym, że dyktująca warunki zdobywczyni największej liczby mandatów Wspólnota oddała pole w postaci funkcji przewodniczącego rady Platformie.
Opozycja też już jest. Na razie zdeklarowana tylko w osobach radnych SLD. Ale i PiS, któremu nie udało się zawiązać koalicji ze Wspólnotą (miało zbyt wygórowane oczekiwania), nie wygląda na ugrupowanie, które zamierza Wspólnotę wspierać. Chociaż... jeszcze nie wszystkie stanowiska w radzie zostały rozdysponowane, więc "hop" nie powiem.
I polityka też jest. Oto Wspólnota jawić się chce jako ugrupowanie nawołujące do wspólnego rządzenia. Ale karty rozdała już na początku sama, pewnie zanim jeszcze zaczęła z kimkolwiek rozmawiać; plan już był. A i SLD, choć w rozmowach brało udział, zamiast prowadzić debatę, założyło ręce w obrażonym geście i ogłosiło permanentne "nie, bo nie".
I taki człowiek siedzi na tej sesji, patrzy, słucha, obserwuje. I nic nie kuma. Albo kuma za wiele, więc tym bardziej czuje się jak w cyrku. Trochę tylko się cyrkowcy zmieniają, dyrektor cyrku próbuje zmodyfikować program, akrobacje sprawiają wrażenie nieco poprawionych. Ale poza tym - nic. Nic się nie zmienia.
| « następny | wcześniejszy » |
|---|
Śladami nauk Jana Pawła II
ŚWIDNICA. Odchodzą od wystaw i nadal podążają za nauką Jana Pawła II. Co roku głębiej i głębiej. Organizatorzy siódmych już Dni Papieskich poświęconych Papieżowi-Polakowi zapraszają świdniczan i nie tylko, by wraz z nimi zgłębiali spuściznę błogosławionego patrona Świdnicy. Tegoroczne Dni rozpoczną się 18 maja i potrwają do 21 maja.
- Reklama
- Redakcja
- e-wydanie
- Prenumerata

|
Najnowszy numer Już teraz możesz przeczytać aktualne, pełne wydanie Wiadomości Świdnickich klikając tu. |























